Autor: Marcin Pietrzak
Kostka w domu
Wystartowane w Walentynki.
Akwarium – zaczynamy
Wczoraj wpłaciliśmy zaliczkę na szkło i stelaż do szafki. Klamka zapadła. W ramach wszystkich dyskusji związanych z baniakami, wczoraj zajechaliśmy do Gosi, która podzieliła się z nami krewetkami oraz kilkoma roślinkami. Byliśmy w erybka.pl wpłacić zaliczkę oraz chcieliśmy kupić kostkę 30l. Niesty nie mieli. Krewetki poczekają w słoiku do wieczora, ponieważ Ania zejdzie dziś po kostkę. Woda już stoi od wczoraj i się klaruje … wiem że powinna dłużej, ale… dzieci wracają w sobotę z obozu narciarskiego i ma juz 30-tka… Czytaj dalej Akwarium – zaczynamy
A bażancica zajada oliwnik
Pierwszy ładny śnieg w tym roku
To chyba ostatnie prace w tym roku
Dziś zasadziłęm około 40 krzaków póżnych malin. Obsadziłem jeden z boków ogrodzenia, tak, żeby za kilka lat nie widać było płotu. W pewnym sensie, bo to maliny jednoroczne, które kosi się przed zimą. Zobaczymy. Zasadziłem też czosnek. W tym roku wyszedł rewelacyjnie. Ładny rukoli zostały za to skoszone z funkcją mulczowania i będą robić za ściółkę. Biorąc pod uwagę jak bardzo się ona rozsiewa, to raczej jej niedobór mi nie grozi. Jeszcze może… Czytaj dalej To chyba ostatnie prace w tym roku
Sikorka
Pierwszy przymrozek
Małe a cieszy
Do tego własna cebula – ostra jak pierun.
Małe kotki
Kotka mi się okociła, przyniosła jedno młode wczoraj i sobie poszła. Ania cały dzień zajmowania się podrzuconym maluchem, bo kotka wyglądała na chorą, a poza tym jej po prostu nie było. Wróciła na noc, więc kocie zostało z nią w kojucu, ale rano kocie było zimne jak kość, ale żyje. Zabrałem toto do domu, ogrzałem, kotkę też. Potem prosi się o wyjście i wyszła. 5 minut potem wraca z następnym kociem posiadziała… Czytaj dalej Małe kotki